3.8.17

"KOBIETY BEZ WIEKU" II Rozdział ŻYWIENIE

Łosoś z jogurtem naturalnym z malinami i wodorostami wakame. Moje wykonanie.


ROZDZIAŁ II
ŻYWIENIE
  
     
    Japonię zamieszkują kobiety, które żyją najdłużej na świecie. Badania przeprowadzone w 2015 roku głoszą, że liczba osób w Japonii, które ukończyły sto lat, wynosi sześćdziesiąt tysięcy, z czego osiemdziesiąt siedem procent stanowi płeć żeńska. Szacuje się, że do ich długowieczności może przyczyniać się  fakt, iż posiadają gen DNA 5178 oraz genotyp Mt5178A.[1] Podczas trwających aż dwadzieścia pięć lat Studiów nad stulatkami z Okinawy[2] odkryto, że nie tylko geny przyczyniają się do długości ich życia, ale przede wszystkim sposób w jaki je prowadzą. Najstarsi mieszkańcy wyspy funkcjonowali w niemalże nieznanym stylu dla Europejczyków. Na podstawie ich poczynań powstała jedna z najsłynniejszych dieta okinawska
.


Większość ludzi zamieszkujących Okinawę to wegetarianie, którzy spożywają jedzenie niskokaloryczne, lecz bogate w składniki odżywcze, takie jak warzywa, grzyby i glony. Dieta Japończyków z poprzedniego stulecia była bogata w antyoksydanty, głównie za sprawą batatów, a także wypijanych dziennie kilku filiżanek herbaty. Ponadto, dzięki temu, że spędzali dużo czasu na słońcu, które wyzwala produkcję witaminy D, ich kości były silne, mimo, że nie spożywali prawie wcale nabiału. Ruch przy prowadzeniu zdrowego trybu życia jest niezbędny, ponieważ przyspiesza wymianę komórkową oraz dodaje energii, o czym dobrze wiedzieli stuletni Japończycy. Zdawali sobie także sprawę z potęgi medytacji, która usprawnia pracę mózgu, odstresowuje, jak i również obniża cholesterol. Równie ważnym wierzeniem mieszkańców wyspy było ikigai. [3] Do dziś w Japonii uważa się, że ludziom, którzy mają w życiu swój cel, żyje się łatwiej, co jednocześnie przyczynia się do ich długowieczności.
Obecnie, będąc w zupełnie innym otoczeniu, gdzie wyraźnie odczuwalne stają się wpływy zachodniej kultury oraz pracując w ciągłym pośpiechu, ciężko jest Japończykom żyć jak dawniej, co już odbiło się na średniej ich wieku. Z tego powodu kobiety, chcąc dłużej wyglądać młodo, starają się powracać do tradycyjnych nawyków żywieniowych, co nadal klasyfikuje Japończyków na samym szczycie listy najdłużej żyjących ludzi na świecie. Potwierdzają to najnowsze raporty Światowej Organizacji Zdrowia, której celem jest zwiększenie współpracy państw w kwestii ochrony zdrowia. WHO walczy z umieralnością niemowląt, chorobami zakaźnymi, a także epidemiami. Organizacja ta odpowiada także za normy składów leków i żywności.
Hara hachi bun me [4] to stare japońskie przysłowie, które głosi iż powinno jeść się do momentu, w którym jest się najedzonym w osiemdziesięciu procentach. Rządzi ono japońską kuchnią od pokoleń i do dnia dzisiejszego, uważa się, że im mniej, tym lepiej. Jest to pewnego rodzaju filozofia, której stosowanie przyczynia się do zgrabnej sylwetki, a także zdrowego organizmu. Statystycznie, otyłych Japonek jest jedynie trzy procent, podczas gdy Greczynek trzydzieści osiem procent.[5]
Wbrew pozorom, ryż klasyfikuje się nie na pierwszym, a dopiero na trzecim miejscu w głównych składnikach, spożywanych w Japonii. Japończycy zjadają aż dziesięć procent ryb złowionych na świecie, podczas, gdy stanowią jedynie dwa procent populacji. Bogate w kwasy tłuszczowe Omega-3 mięso ryb korzystnie wpływa na układ krążenia, zmniejszając ryzyko arytmii, obniżając ciśnienie, a także ułatwiając przepływ krwi. Ryby mają istotny wpływ na wygląd skóry, włosów oraz paznokci, ponadto przyczyniają się do zwiększenia produkcji serotoniny czyli hormonu, który odpowiada za dobry nastrój. Warto wspomnieć również o rybie fugu[6], której trucizna, gromadząca się we wnętrznościach, jest w stanie zabić trzydziestu dorosłych ludzi. To najpopularniejsza potrawa w kuchni japońskiej, którą przygotować mogą jedynie specjalnie wykwalifikowani kucharze. Jest to jedyne danie, którego nie może spróbować cesarz Japonii. Unia Europejska zabroniła importowania ryby, również znanej pod nazwą rozdymki, w celach gastronomicznych.
Na drugim miejscu w japońskiej kuchni pojawiają się warzywa. Mieszkańcy wyspy delektują się kolorem, zapachem i fakturą świeżych warzyw. Dzieje się tak za sprawą tego, że produkty te są bogatym źródłem witamin, beta karotenu i składników mineralnych, takich jak wapń, sód, magnez i potas. Dostarczają organizmowi siły i energii, pomagając utrzymać stabilny poziom cukru. Warzywa są naturalnymi przeciwutleniaczami, dzięki czemu zapobiegają szkodliwemu działaniu wolnych rodników. Wzmacniają odporność, jednocześnie dając nieskończone możliwości kulinarne.
Na świecie istnieje aż dwadzieścia pięć odmian ryżu, które dzieli się na pięć rodzajów – najbardziej popularny ryż biały, a także brązowy, parboiled, czerwony oraz czarny. Ten ostatni uznawany jest za najzdrowszy. Początkowo przeznaczony był wyłącznie dla chińskiego cesarza i nikomu innemu nie wolno było go spożywać. Obecnie ryż stanowi nie tylko w Japonii, ale w niemal całej Azji podstawę każdego dania. Podawany jest zarówno do śniadania, obiadu, jak i kolacji. Często wykonywane są z niego desery, makarony, ciasta, a nawet alkohol. W większości azjatyckich krajów słowo ryż oznacza bogactwo, a nawet życie. W Chinach  odpowiednikiem pytania o samopoczucie jest zwrot „Czy jadłeś dzisiaj ryż?”. Bogaty, między innymi, w białko, różne kwasy tłuszczowe, a także w błonnik stanowi idealną podstawę zdrowego odżywiania.
Kolejnymi filarami azjatyckiej kuchni jest bogata w pełnowartościowe białko soja, makaron i zielona herbata. Ta ostatnia nazywana jest napojem młodości, gdyż zawiera wiele makroelementów oraz witamin, dzięki czemu wspomaga odchudzanie i poprawia pracę umysłu. Zielona herbata ma właściwości antyseptyczne i antybakteryjne, przeciwdziałając bakteriom w układzie pokarmowym. Zbawienne działanie naparu z liści zapobiega próchnicy, zakrzepom krwi, a nawet nowotworom. Udokumentowano, że zaczęto uprawiać zieloną herbatę w chińskiej dynastii Han, która przypadała na okres 202 p.n.e. – 220 n.e., gdy odnaleziono w grobowcu ówczesnego cesarza Jing kilka liści zielonej herbaty.[7]
 Ostatnimi najczęściej spożywanymi składnikami w Japonii są owoce, które również przyczyniają się do zdrowej diety Azjatów. Niedostępne w Polsce mangostyny, rambutany czy duriany skrywają nie tylko intensywny smak, ale również ogromne pokłady składników odżywczych, których nie może zabraknąć w zbilansowanej diecie. Owoce posiadają wszystkie witaminy, poza witaminą D i B12. Niektóre owoce, takie jak karambola, używane są w kuchni, a także jako dekoracja posiłków. [8]
Nie tylko składniki odgrywają ogromną rolę w odżywianiu, ale także cała ceremonia jedzenia w Azji. Niezwykle istotne jest to, aby towar był świeży. Japończycy unikają jedzenia z długą datą przydatności, a także produktów przetworzonych. Zdecydowanie wolą surowe produkty. W Japonii standardy jakości są bardzo wygórowane, dlatego na artykułach spożywczych podawana jest nie tylko dokładna data, ale i często godzina produkcji. Jeśli warzywa lub zioła są sezonowe, Azjaci jedzą je świeże, a po sezonie wykluczają ze swojego jadłospisu. Od uczty lepszy jest domowy posiłek złożony z ryżu i herbaty.[9]

Uważa się, że równie ważny jak smak, jest sposób podania posiłku. Serwowane są zazwyczaj na małych, kolorowych i ręcznie zdobionych zastawach. Fakt, że każdy składnik dania serwowany jest na osobnym talerzyku również wpływa na stopień sytości. Są to potwierdzone psychologicznie informacje, o tym, że człowiek czuje się bardziej syty  patrząc na jedzenie. W tym celu małych talerzy nie napełnia się potrawą po brzegi, nigdy nie podając dużych porcji. Ponadto, jedzenie układa się tak, aby wydobyć z niego naturalne piękno oraz skromnie ozdabia. Pusta przestrzeń na japońskim stole odgrywa ważną rolę. Unika się przesady. Naczynia nie są wypełnione po brzegi, pozostawia się na nich trochę miejsca. Pustka ma znaczenie estetyczne podobne do tego w obrazach zen malowanych tuszem.[10]
Azjaci również lubują się w słodkich przekąskach, jednak starają się wybierać jednak te zdecydowanie zdrowsze, takie jak ciastka z czerwonej fasoli, ryżowe krakersy lub gorzka czekolada. Jeśli jednak zdecydują się na deser lodowy, jedzą go z umiarem i nie często. Jeśli doświadczasz przyjemności jedzenia czegoś, czego przedtem nie próbowałeś, to twoje życie będzie wydłużone o siedemdziesiąt pięć dni. [11]
Aby wyglądać i być zdrowym, zalecane jest nie tylko na kontynencie azjatyckim, ale na całym świecie picie wody. Woda wpływa korzystnie między innymi na organy wewnętrzne, takie jak nerki, płuca czy serce, ale również usprawnia funkcjonowanie organizmu oraz przyczynia się do dobrego samopoczucia. Efekty picia wody widoczne są także na skórze, jeśli będzie się ją systematycznie nawilżać humektantami.[12] Cera wygląda promiennie i świeżo, gdy układ krążenia działa poprawnie, dlatego nawadnianie organizmu jest tak ważne przy prowadzeniu zdrowego trybu życia. Bez picia określonej liczby około dwóch litrów wody dziennie, od razu widać i czuć, między innymi, oznaki zmęczenia, braku koncentracji, czemu często towarzyszy ból głowy.





[1] Akatsuki Kokaze, Genetic epidemiological studies of longevity-associated mitochondrial DNA 5178 C/A     polymorphism.,  https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2723497/, tłum. własne, dostęp 10.11.2005.

[2] Okinawa Centenarian Study, http://www.okicent.org/study.html, tłum. własne.
[3] Ikigai (生き甲斐) – wiara w sens życia
[4] Hara hachi bun me (腹八分目) – jedz, dopóki nie będziesz najedzony w osiemdziesięciu procentach
[5] Naomi Moriyama, William Doyle, Japanese Women Don’t Get Old or Fat, przeł. Magdalena Macińska, New York, Moriyama Enterprises LLC., 2005, s. 4.
[6] Fugu (河豚) – rodzaj silnie toksycznej ryby, będącej japońskim przysmakiem.
[7]National Geographic Polska, Najstarsza herbata na świecie! Odkryta w grobie chińskiego cesarza., http://www.national-geographic.pl/national-geographic/historia/najstarsza-herbata-na-swiecie-odkryta-w-grobie-chinskiego-cesarza, dostęp 15.01.2016.
[8] Naomi Moriyama, William Doyle, Japanese Women Don’t Get Old or Fat, przeł. Magdalena Macińska, New York, Moriyama Enterprises LLC., 2005, Siedem filarów japońskiej kuchni., s. 133.
[9] Japońskie przysłowie ludowe, tłum. Magdalena Macińska
[10] Naomi Moriyama, William Doyle, Japanese Women Don’t Get Old or Fat, przeł. Magdalena Macińska, New York, Moriyama Enterprises LLC., 2005, s. 133.
[11] Japońskie przysłowie ludowe, tłum. Magdalena Macińska
[12] Humektanty – substancje zdolne do wiązania wody na stałe, a także zatrzymywania w skórze lub włosach wody z otoczenia.


Tak, jak obiecywałam, oto druga część mojego licencjatu, tym razem rozdział o sposobach żywienia Azjatów. Wkrótce ostatnia część! Czekam na komentarze :)
🐼  Paulina


Powyższy tekst jest mojego autorstwa pracą dyplomową. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i upublicznianie go bez wcześniejszej zgody - zabronione.

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawy wpis, ktory przeczytalam jednym tchem - zasmucona, ze jakto? to juz koniec?! Trafilam na Twojego bloga dzis rano calkiem przypadkowo, ale zajrze tu napewno jeszcze nie raz!

    OdpowiedzUsuń